Artykuł sponsorowany

Dlaczego sama kompensacja mocy biernej nie zawsze wystarcza, by zmniejszyć koszty energii w firmie

Dlaczego sama kompensacja mocy biernej nie zawsze wystarcza, by zmniejszyć koszty energii w firmie

Właściciel zakładu produkcyjnego w okolicach Warszawy zauważył, że rachunki za energię elektryczną rosną mimo umiarkowanego zużycia mocy czynnej. Analiza faktur wykazała wysokie opłaty karne, chociaż same maszyny nie pracowały na pełnych obrotach. Problem wcale nie leżał w ilości faktycznie zużytego prądu, lecz w charakterze obciążenia sieci przez odbiorniki indukcyjne. Energia bierna nie wykonuje użytecznej pracy, takiej jak napędzanie wału silnika czy nagrzewanie pieca. Krąży ona między źródłem zasilania a odbiornikiem, niepotrzebnie zajmując przepustowość kabli. To bardzo częsta sytuacja w przedsiębiorstwach dysponujących rozbudowanym parkiem maszynowym. Skupienie się wyłącznie na jednym wskaźniku i jego szybkiej naprawie często jednak okazuje się pułapką.

Co pokazują pomiary parametrów instalacji elektrycznej?

Dokładna diagnostyka wymaga użycia profesjonalnego analizatora sieci klasy A. Zgodnie z normą PN-EN 61000-4-30 pomiary prowadzi się przez minimum siedem dni roboczych. Pozwala to precyzyjnie zarejestrować profil obciążenia dla pełnego tygodnia produkcyjnego. Sprzęt badawczy zapisuje szczyty poboru oraz współczynnik mocy dla każdej fazy z osobna. Specjalista wyłapuje w ten sposób gwałtowne wahania parametrów, które powstają na skutek częstego załączania silników lub potężnych falowników. Zebrane dane pokazują rzeczywisty tangens fi oraz momenty przekroczenia ustawowego progu 0,4. To właśnie powyżej tej wartości dystrybutorzy energii zaczynają naliczać dodatkowe opłaty dla firm.

Same koszty ponadumownego poboru wynikają wyłącznie z niskiego współczynnika mocy. Są one naliczane zupełnie oddzielnie od strat wywołanych przez wadliwą infrastrukturę. Zjawisko przeciążenia obwodów powoduje mocniejsze nagrzewanie się przewodów, co bezpośrednio przekłada się na marnowanie prądu. Niesymetria faz dodatkowo obciąża przewód neutralny. Jeśli zakład wykorzystuje wyeksploatowane urządzenia o niskiej sprawności, rośnie całkowite zużycie energii czynnej, za którą przedsiębiorca i tak musi zapłacić.

Kiedy kompensacja mocy biernej wymaga dodatkowych działań?

Montaż klasycznych baterii kondensatorów lub kompensatorów aktywnych ma uzasadnienie wtedy, gdy problem sprowadza się stricte do przekroczenia wartości tg φ powyżej 0,4. Taki wariant świetnie sprawdza się przy stabilnym profilu pracy odbiorników indukcyjnych. W określonych przypadkach właściwie dobrana inwestycja pomaga wyeliminować kary nakładane przez dostawcę prądu. Sytuacja komplikuje się w momencie, gdy głównym winowajcą wysokich faktur jest przestarzała sieć. Tradycyjna bateria kondensatorów zdejmuje z sieci tylko nadmiar mocy biernej indukcyjnej. Urządzenie to nie radzi sobie z asymetrią zasilania ani z zakłóceniami harmonicznymi wprowadzanymi przez oświetlenie LED czy wszechobecną elektronikę.

Specjaliści Telnes Instalacje Elektryczne z Mińska Mazowieckiego dobierają rozwiązania z zakresu optymalizacji energetycznej dopiero po dogłębnym przebadaniu instalacji. Z doświadczenia firmy obsługującej obiekty w regionie wynika, że w starszych budynkach usunięcie mocy biernej ujawnia inne ukryte usterki. Przemyślane obniżenie kosztów energii dla firm nierzadko narzuca konieczność wykonania głębszej modernizacji poszczególnych obwodów.

Działania techniczne obejmują w takich sytuacjach równe rozłożenie obciążeń między fazami. Wymaga to często fizycznego przepięcia konkretnych maszyn w głównej rozdzielnicy. Pomocny bywa również montaż aktywnych filtrów harmonicznych, które stabilizują i oczyszczają przebieg napięcia. Zmiana systemu sterowania odbiorami wspiera z kolei przesuwanie największego poboru na godziny obowiązywania tańszych taryf rozliczeniowych.

Szersze spojrzenie na optymalizację kosztów zasilania

Kompensacja mocy biernej niemal zawsze stanowi tylko jeden z etapów porządkowania firmowych wydatków na prąd. Zakłady decydujące się na zakup najprostszego kompensatora nadal opłacają wysokie rachunki wygenerowane przez straty przesyłowe w cienkich kablach. Rzetelna diagnostyka umożliwia oddzielenie opłat za energię bierną od kosztów wynikających z kiepskiego stanu technicznego okablowania. Dopiero połączenie dopasowanego sprzętu z wymianą mało wydajnych podzespołów wspiera stabilność lokalnego układu zasilania. Zintegrowane podejście ułatwia kontrolowanie finansowych kosztów utrzymania ruchu. Właściwy dobór docelowej technologii zawsze opiera się na twardych liczbach z rejestratora parametrów, co chroni przedsiębiorcę przed nietrafionymi decyzjami sprzętowymi.